Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kultura

Duchy, upiory i bestie w uniwersum J.R.R. Tolkiena

Nazgule- Jeśli mówimy coś na temat upiorów w uniwersum Tolkiena, ciężko jest nie wspomnieć o Nazgulach, o czarnych jeźdźcach, o najwierniejszych i najbardziej przerażających sługach Saurona. Zgodnie z założeniem Tolkiena, że zło nie jest osobną siłą a jedynie wynaturzeniem dobra, Nazgule nie zawsze były istotami na wskroś złymi. Każdy z dziewięciu Nazguli był kiedyś wielkim królem bądź czarownikiem wśród ludzi, lecz został oszukany przez Saurona. Podarował on każdemu z nich magiczny pierścień, który pogłębiał ich moc. Dzięki tym pierścieniom zgromadzili w swoich rękach ogromną władzę, jednak każdy z nich z czasem zaczynał dostrzegać elementy świata niematerialnego, a obraz twarzy Saurona, który powoli objawiał się jako szydera, jako znak udanego podstępu nie opuszczał ich myśli. Coraz bardziej zagłębiali się oni w ten świat, aż w końcu znikali. Stawali się wtedy istotami błąkającymi się pomiędzy światami, bezwarunkowo podległymi swojemu panu. Czatownik- Jest on potworem o  wij...

Kraina świątecznych zapachów - aromaterapia

Święta są już za rogiem, w domach roznoszą się cudowne zapachy żywicy oraz przypraw korzennych z uwielbianych przez wszystkich pierników. Wykonujemy ozdoby z gałązek jemioły i lasek cynamonu, a w pomarańcze wbijamy goździki układając przeróżne wzorki. Wszystko pięknie, lecz czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jakie właściwości mają konkretne zapachy, kojarzące się nam ze świętami? Żywa choinka pachnie ślicznie, jednak nie każdy może pozwolić sobie na trzymanie takowej w domu. Lecz zawsze można użyć olejku eterycznego, np. z sosny zwyczajnej. Jej zapach jest bardzo balsamiczny i wzmacniający, kojarzony z czystością niesie ze sobą powiew świeżości. Jeśli chodzi o zastosowania terapeutyczne olejku z sosny należy na pewno wspomnieć, że przynosi ulgę astmatykom i alergikom, zmniejsza ból żołądka. Uspokaja także nerwy, pomaga zwalczyć zmęczenie umysłowe. Setki lat temu Indianie palili drzewa sosnowe, aby odstraszyć od obozowisk komary oraz sporządzali napój z igieł, który chronił przed ...

Świece, atrament, zapałki...

Koniec listopada, pojawia się pierwszy śnieg, a życie płynie rutynowym tokiem. W obecnych czasach niestety wielu ciekawych rzeczy zrobić nie możemy, ale życie umilą nam bez dwóch zdań nadchodzące Andrzejki, które to przypadają w nocy z 29 a 30 listopada. Święto to kojarzyć może nam się z zabawami, wróżbami i tajemniczą atmosferą, ale bądź co bądź oficjalnie jest to święto kościelne. Ale czy było nim zawsze?      Otóż, jak możecie się zresztą domyślać, nie do końca. Jak wiele obecnych pomniejszych świąt, tak też właśnie Andrzejki mają korzenie słowiańskie (a także celtyckie i galijskie), a więc nie do końca znane nam obecnie.   Mowa tu o Święcie Goduna, który w mitologii słowiańskiej uchodzi za boga godów weselnych, był on zresztą bratem boga miłości, Lubicza. W święto Goduna przychodził czas na wróżby, które to miały powiedzieć, które panny pierwsze wyjdą za mąż. Po ogłoszeniu wyniku tych też wróżb przez cały rok określeni młodzieńcy starali się o ręce tych niewias...

Wybierzmy się w podróż do... Budapesztu!

Cały świat czeka, żebyśmy go poznali. Jest po nim rozsianych tyle niepowtarzalnych rzeczy, a każda z nich zachwyca na swój, nietuzinkowy, sposób. Stolica Węgier jest jedną z nich, więc jeśli ktoś kiedykolwiek myślał o tym, żeby wybrać się do Budapesztu, to zapewniam, że jest warto. Już wyjaśniam dlaczego.  Budapeszt może pochwalić się piękną, bogatą architekturą, usytuowany jest nad rzeką Dunaj i posiada cudowne mosty - Łańcuchowy, Elżbiety oraz Małgorzaty, które łączą dawną Budę i Pest. Ciekawą przygodą jest przejechanie się mostami, dlatego że wizualnie, ich styl bardzo przypomina mosty, znajdujące się w Stanach, więc przez chwilę możemy się poczuć tak, jakbyśmy byli w Ameryce. Osobom, które lubią wgłębiać się w historię polecam zwiedzenie Wielkiej Synagogi znajdującej się na ul. Dohany, przy której usytuowane jest drzewko pamięci. Wierzba płacząca z metalowymi gałązkami i listkami, na których wygrawerowane są imiona i nazwiska zamordowanych podczas II wojny światowej Żydów. Jeże...
 Długo wyczekiwany album Taco Hemingwaya, zapowiedziany jeszcze przed ciszą wyborczą, w końcu nadszedł, a zaraz po nim następny. Jarmark i Europa, bo tak brzmią ich tytuły, skupiają się na dwóch innych aspektach życia. Pierwszy ma przedstawiać problemy i absurdy społeczeństwa. Kosztem zamkniętej i ciężkiej tematyki cierpi lekko warstwa dźwiękowa, która nie zachwyca. Natomiast na  Europie, o nieco luźniejszym koncepcie, Filip skupia się na sobie, co pozwala mu rozwinąć się brzmieniowo. Na Jarmarku usłyszymy o nieodpowiedniej edukacji seksualnej, a raczej jej braku, wzajemnej nienawiści, uzależnieniu narkotykowym i błędnych wzorcach.   Płyta ta nie jest bez wad. Wnioski, które wyciąga "wieszcz który tu obudzi naród" bywają proste i banalne, może takie powinny właśnie być. Piosenki mają podobne brzmienie. Polskie Tango wywołało mylne wrażenie, że usłyszymy wreszcie zdenerwowanego Taco. Zamiast tego jesteśmy świadkami raczej spokojnego wokalu i plumkających bitów.  ...

Dlaczego lektury zniechęcają do czytania oraz... dlaczego warto tę niechęć pokonać?

Lektury szkolne... Nie kojarzy się to zbyt dobrze, prawda? Nudne, długie i ciężkie do przeczytania. „Pan Tadeusz”, „Lalka” czy choćby „Krzyżacy”, to tytuły, które w waszych głowach przywołują najlepsze wspomnienia, czyż nie? No tak... W mojej też nie. Właśnie przez takie książki, na które nacisk stawia system edukacji, osoby w naszym wieku odchodzą od czytelnictwa. Niezrozumiały język, tysiące słów w formie wiersza, fabuła rodem z „Klanu”. Są to cechy większości tekstów, które musimy przeczytać. Dochodzą do tego krótkie terminy, masa nauki z innych przedmiotów i stres związany ze sprawdzianami z tych też książek. Załamanie nerwowe jak się patrzy. „Bo jak tu wziąć się za dobrą książkę po nieprzyjemnościach przeżytych podczas czytania tych tomiszczy...?”  Wielu tak uważa, moim zdaniem - niesłusznie. Fakt faktem, odechciewa się czytania po tygodniu katowania nieciekawej lektury, ale większą krzywdą dla nas jest całkowite odejście od tej formy spędzania wolnego czasu. Dobra książ...

Albumy muzyczne z pierwszej połowy 2020 - część 2

W ostatnim artykule przedstawiłem trzy albumy muzyczne wydane przez ostatnie pół roku. Teraz chcę się z Wami podzielić następnymi czterema. Tak jak ostatnio, są to raczej alternatywne, troszkę mniej znane wydawnictw a (z jednym wyjątkiem, ale o tym na końcu) Wiktor Stribog - Lutym gatunek: lo-fi, ambient, elektronika Drugą (i zarazem ostatnią) polską propozycją na całej liście jest minialbum Wiktora Striboga , warszawskiego artysty znanego przede wszystkim jako tw ó rcę enigmatycznej youtube ’ owej serii Kraina Grzyb ó w - Poradnik Uśmiechu oraz ilustracji utrzymanych w podobnym do niej, niepokojącym i kojarzącym się z latami ’ 90 klimacie. Nie jest to pierwszy muzyczny projekt Wiktora - przed wydanym w lutym Lutym stworzył ścieżkę dźwiękową do Poradnika Uśmiechu oraz minialbum Latem , wydanym (nie zgadniecie)… latem. Muzyka zawarta na wszystkich z nich jest w gruncie rzeczy podobna - to nostalgiczna, minimalistyczna, instrumentalna elektronika przywodząca na myśl mot...