Przejdź do głównej zawartości

Posty

Najnowsze posty
Wrzesień, pierwsze dni szkoły po blisko sześciomiesięcznej przerwie. Z początku przepełnia nas entuzjazm, chęć spotkania się ze znajomymi, ale w momencie, w którym kalendarz zapełniają nam pierwsze sprawdziany, przypominamy sobie, czemu my tak w zasadzie za tą szkołą nie przepadamy... Podejrzewam, że wielu z was z największą przyjemnością wróciłaby do wakacji albo chociaż lekcji zdalnych.    Pojawia się stres, często nacisk ze strony nauczycieli oraz rodziców, a materiału wciąż tylko przybywa. Sami często stawiamy sobie wysokie progi, więc zrozumiałym jest, że robimy wszystko, żeby ich dosięgnąć. Parę godzin w szkole, kilka kolejnych poświęconych na naukę na następny dzień, a potem kolacja o 18 i do łóżeczka, żeby sobie 9 godzin pospać, czyż nie?  No i tak to wygląda w teorii. Tak widzi to z boku wiele osób, tak my "powinniśmy" się do tego przymierzać. Jak wszyscy wiemy praktyka wygląda zgoła inaczej. Godziny snu o połowę mniejsze, niż czas poświęcony na lekcje, setki prób …

Dlaczego lektury zniechęcają do czytania oraz... dlaczego warto tę niechęć pokonać?

Lektury szkolne... Nie kojarzy się to zbyt dobrze, prawda? Nudne, długie i ciężkie do przeczytania. „Pan Tadeusz”, „Lalka” czy choćby „Krzyżacy”, to tytuły, które w waszych głowach przywołują najlepsze wspomnienia, czyż nie? No tak... W mojej też nie. Właśnie przez takie książki, na które nacisk stawia system edukacji, osoby w naszym wieku odchodzą od czytelnictwa. Niezrozumiały język, tysiące słów w formie wiersza, fabuła rodem z „Klanu”. Są to cechy większości tekstów, które musimy przeczytać. Dochodzą do tego krótkie terminy, masa nauki z innych przedmiotów i stres związany ze sprawdzianami z tych też książek. Załamanie nerwowe jak się patrzy.

„Bo jak tu wziąć się za dobrą książkę po nieprzyjemnościach przeżytych podczas czytania tych tomiszczy...?” 

Wielu tak uważa, moim zdaniem - niesłusznie. Fakt faktem, odechciewa się czytania po tygodniu katowania nieciekawej lektury, ale większą krzywdą dla nas jest całkowite odejście od tej formy spędzania wolnego czasu. Dobra książka, najlepi…