Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Deszcz"

„Deszcz” Jeden moment wręcz wystarczy, by spadł deszcz. Jedna kłótnia, jeden znak lub jeden gest. Jedna chwila już wystarczy, by spadł deszcz. Nie ten rześki, ranny, drobny. Nie ten ciepły i pogodny. Nie ten, co zwiastuje dobry dzień. Ten, co spływa z Twoich oczu, gdy Twój smutek budzi się. Ten, co znaczy w Twych policzkach równe tory. Który kryjesz pod powieką. Który tłumisz, by nikt nie znał Twoich łez. Spytam, -Po co? Po co  kryć, co każdy z nas już widział? Po co tłumić to, co każdy z nas już zna? Uwierz, proszę... Nic strasznego, by zobaczył ktoś Twój deszcz. Ten prywatny, lecz prawdziwy deszcz Twych łez. Jeśli ulgę to przyniesie, płacz. Ile chcesz… Jeden moment wręcz wystarczy, by spadł deszcz. Jedna chwila już wystarczy, przecież wiesz… Paulina P.

Gdyby

Gdyby Gdyby Żydzi byli rudzi A Anglicy strasznie chudzi Gdyby Chińczyk był tyczkarzem Irakijczyk zaś malarzem Dziwnie byłoby wśród ludzi Marcel.M

Robert

Robert Pewien Robert urodzony w Warszawie Od dziecka marzył o wielkiej wyprawie A że w piłkę dobrze grał To do Niemiec wyjechał I teraz gra mecze przy wielkiej wrzawie Marcel. M

Góral z Zakopanego

Góral z Zakopanego Stary poczciwy góral z Zakopanego Kupił sobie konia strasznie ogromnego Wjechał nim na Gubałówkę By od pracy mieć wymówkę Bo chciał zrobić coś nieprawdopodobnego Marcel M.

Podróż do Warszawy

Podróż do Warszawy Emerytowany ksiądz proboszcz z Kłodawy Wybrał się raz autobusem do Warszawy Lecz do celu nie dojechał Bo autobus w dziurę wjechał Ale nie zniechęcił się do tej wyprawy Marcel.M

"Wypatrując" "Zauroczenie"

Wypatrując Niczym łódź na nieukołysanej wodzie, gdy burza ciągle, bez ustanku trwa. Czuwam na krawędzi, wypatrując tej jednej pary oczu, która uciszy wszystkie wichry i zabierze w głąb swojego jestestwa. Zauroczenie Nasze oczy się spotkały i nic już nie mogło być takie samo. Lody się stopiły, a trudno samemu w tym brodzić. Nasze oddechy się zmieszały i moje płuca zaczęły żyć bardziej. Nasze łzy się zlały i przestały być tak ciężkie. Nasze życia się splątały tak, że nie można ich rozerwać, nie zostawiając ran. Monia J