Jako że pierwsza połowa obfitującego w różne nieprzewidziane wydarzenia 2020 roku jest już bardzo blisko końca, postanowiłem zrobić podsumowanie albumów muzycznych wydanych w tym czasie, które szczególnie zapadły mi w pamięć. Starałem się skupić na bardziej alternatywnych, nieco mniej znanych wydawnictwach (z jednym wyraźnym wyjątkiem, ale o tym na końcu), dlatego nie znalazły się tu albumy takich twórców jak Don Toliver, BTS czy (z naszego polskiego podwórka) Quebonafide, które również mi się podobały. W każdym razie zapraszam do czytania :) Coals - Docusoap, gatunek: dream pop, indie, ambient Drugi studyjny album śląskiego duetu Coals jest wydawnictwem dość eksperymentalnym, a jednocześnie przystępnym w odbiorze. Napisane w całości po angielsku (poza bonusowym plum) utwory, prezentują swoją jakością światowy poziom zarówno kompozycyjny, jak i wykonawczo- produkcyjny. Pomimo spójnej całości, słychać w nich bardzo różnorodne wpływy - od klasycznego, rozm...